chya zartujesz
zyjemy w wolym kraju i ja sie od poczatku na nic ne zgadzałam i nikt mnie do niczego nie zmusi
nie mam zamiaru brać i tracić urlopu na cos na co sie nie zgadzałam
i dowiedziałam się wczoraj z listu
to chyba jakieś jaja ...
może ktoś jeszcze naley o grona "wybranych"?
to chyba jakieś jaja ...
może ktoś jeszcze naley o grona "wybranych"?
what dosen't kill you makes you a cold bitch