lukaszM pisze:
Hehe... ja też nie widziałem żeby Starosta w którymkolwiek momencie losował...bardziej podobali mi się znajomi Starosty którzy mieli numerki z pierwszych dziesiątek max do 30-40.
Niech nikt mi nie mówi że tak nie było, bo krzesła pierwszych 3-4 rzędów były zaraz puste.
toshiba_ pisze:
wiekszosci ludziom nie odpowiada dziedzina jaka zajmuje sie promotor u ktorego jest.. bardzo mnie ciekawia dwie sprawy:
1. Jaki Pan Starosta mial numer? (pytam z czystej ciekawosci)
2. jak sie wpisaly osoby ktore mialy nr grubo ponad 400 a miejsc podobno bylo 340(17x20) ja mialam nr przed 400 i gdy ja sie wpisywalam bylo moze jeszcze max 30 miejsc ogolnie.
niby super organizacja miala byc a tu co? Okazuje sie ze byc moze miejsc zabraklo...
wiekszosci ludziom nie odpowiada dziedzina jaka zajmuje sie promotor u ktorego jest.. bardzo mnie ciekawia dwie sprawy:
1. Jaki Pan Starosta mial numer? (pytam z czystej ciekawosci)
2. jak sie wpisaly osoby ktore mialy nr grubo ponad 400 a miejsc podobno bylo 340(17x20) ja mialam nr przed 400 i gdy ja sie wpisywalam bylo moze jeszcze max 30 miejsc ogolnie.
niby super organizacja miala byc a tu co? Okazuje sie ze byc moze miejsc zabraklo...
Hehe... ja też nie widziałem żeby Starosta w którymkolwiek momencie losował...bardziej podobali mi się znajomi Starosty którzy mieli numerki z pierwszych dziesiątek max do 30-40.
Niech nikt mi nie mówi że tak nie było, bo krzesła pierwszych 3-4 rzędów były zaraz puste.
brawo ! w koncu ktos to zauwazyl oprocz mnie !
what dosen't kill you makes you a cold bitch