Jeśli chodzi o panią w okularach to rzeczywiście macie rację, mi też nie odpowiada takie zachowanie
ale tak się składa, że siedziałam obok niej na egzaminie. Koleżanka widziała te numerki które zapisuje i tak sie składa że je zapisała. Myśle że już nie macie się o co jej czepiać bo kartki z pytaniami które sobie zaznaczyła nie otrzymała
Ta kartka trafiła na mnie dziwnym cudem
pewnie dlatego że siedziałam obok niej
i nie ukrywam bo pytania miałam proste
szczeże ? mi to było obojętne jakie będę mieć pytania bo umiałam na wszystkie 25. Więc jednym słowem Agnieszce sie nie udało a jednak narobiła sobie wrogów. A jeśli chodzi o ekipę pana starosty to naprawdę uwierzcie mi, my z tego nie mamy żadnych przywilejów. Pomagamy Michałowi jak tylko możemy.