nick pisze:
szkoda się do Was odzywać bo poziom rozmowy jest żenujący jakieś głupie porównania do 1920 roku po co to komu? coś troszkę wiesz o tym i zaraz wielkie wywody poetyckie i porównania bezsensowne.Zajmijcie się swoimi sprawami, a niepisaniem wielce "mądrych" tekstów na tym forum
szkoda się do Was odzywać bo poziom rozmowy jest żenujący jakieś głupie porównania do 1920 roku po co to komu? coś troszkę wiesz o tym i zaraz wielkie wywody poetyckie i porównania bezsensowne.Zajmijcie się swoimi sprawami, a niepisaniem wielce "mądrych" tekstów na tym forum
A jednak się odzywasz, pomimo wcześniejszych deklaracji. A skoro odzywasz się do mnie agitując, by się do mnie nie odzywać, wpadasz w pętlę paradoksu, z którego wyjściem mogą być jedynie słowa: "zamknij w końcu mordę".
Porównanie zaś bardzo trafne, obrazowo pokazujące genezę problemu, jaki tu zaistniał. Wskazałem w nim wyraźnie różnicę między agresją usprawiedliwioną i słuszną, a agresją prostacką, którą należy zwalczać wszelkimi, dostępnymi środkami.
Ponownie zwracam uwagę na brak merytorycznego odniesienia do treści cytowanego postu.
Tak więc sugeruję ci zająć się właśnie własnymi sprawami i znicknąć, miast pogłębiać ferment.