Justyna pisze:
Prof. na wykładzie mówił, że w czwartki ministerstwo wysyła do naszej szkoły różne dokumenty i to jest dzień kontaktu z ministerstwem. Więc może jeszcze dziś coś się wyjaśni.
A najlepiej niech się okaże, że egzamin jest w sesji bo przecież od tego ona jest.
Nie mam nic przeciwko żeby zaliczenia były przed sesją - oczywiście w rozsądnych terminach

Materiału do egzaminu jest sporo a nie każdy siedzi na czterech literkach w domu i nic nie robi. W końcu pracujemy, mamy rodziny i na to też trzeba poświęcić czas.
Mam nadzieję, że decyzja nie zostanie ogłoszona przed 30 listopada i egzamin będzie w sesji.
